Rowery elektryczne fatbike
Rower elektryczny fatbike rozpoznaje się przede wszystkim po oponach: cztery cale szerokości tam, gdzie rower miejski ma dwa. Na tej stronie zebrane są wszystkie sprzedawane tu modele, każdy ze wspomaganiem odcinanym przy 25 km/h. Różnice rozkładają się na trzech płaszczyznach — średnica koła, typ ramy, docelowy teren.
Szerokość opony zmienia zachowanie roweru jeszcze przed włączeniem silnika. Opona 4-calowa napompowana do niskiego ciśnienia odkształca się w kontakcie z podłożem: pochłania kostkę brukową i korzenie bez amortyzatora, a na piasku zwiększa powierzchnię podparcia. Karty modeli podają od 30 do 34,7 kg, gdy miejski rower ze wspomaganiem waży około piętnastu kilogramów.
Rower elektryczny fatbike wybiera się najpierw według średnicy koła. Wersje 20 cali wyraźnie dominują w tej ofercie; wersje 26 cali obejmują zarówno modele najbardziej drogowe, jak i te najbardziej wyczynowe. Potem format: część rowerów składa się wraz z ramą i mostkiem. Na końcu teren, który pokrywa się ze stylem — niska rama łatwa do przekroczenia, sylwetka scrambler z długim siodłem, amortyzowana rama na leśne ścieżki. Każdy model występuje w kilku kolorach liczonych osobno: realny wybór obejmuje kilkanaście rowerów. Trzy z nich streszczają całą ofertę: L20 BOOST do miasta, ENGINE PRO 3 do składania, X26 na ścieżki.
Na asfalcie różnicę czuć przy starcie i na szybkim zjeździe, gdzie masa wymusza wcześniejsze hamowanie. Nowsze modele odpowiadają na to zaciskami hydraulicznymi 180 mm, wobec mechanicznych 160 mm w wersjach najbardziej przystępnych cenowo. Poza asfaltem zysk jest wyraźny: producenci wymieniają drogi żwirowe, trawę i piasek. Zostaje ciśnienie: zbyt słabo napompowana opona łatwiej zsuwa się z obręczy, a dopuszczalny zakres jest nadrukowany na jej boku.
Tak, jeśli spełnia definicję roweru elektrycznego z Prawa o ruchu drogowym: 250 W mocy nominalnej, wspomaganie odcinane przy 25 km/h, uruchamiane pedałowaniem. W tych granicach nie wymaga homologacji, rejestracji ani OC. Powyżej nich pojazd staje się motorowerem. Ani kształt ramy, ani szerokość opony nie mają tu znaczenia.
Karty produktów podają od 110 do 150 km, ale zawsze na najniższym poziomie wspomagania. Jeden z modeli dokumentuje 130 km na wspomaganiu 1, 108 km na wspomaganiu 3 i 80 km na wspomaganiu 5. Bezpieczniej przyjąć połowę podanej wartości.
Tak, i to jest dominujące zastosowanie tej oferty: opona pochłania kostkę brukową i krawężniki tam, gdzie sztywna rama nic nie filtruje. Uwagi wymaga waga roweru na schodach i szerokość kierownicy we wspólnej rowerowni.
Piasta tylnego koła napędza większość gamy: prosta, wytrzymała, tańsza. Silnik centralny, obecny w jednym modelu, pracuje z przełożeniami i poprawia sprawność na podjazdach, za wyższą cenę.
W jeździe nie: obniża środek ciężkości i stabilizuje tor jazdy. Staje się kłopotem, gdy rower trzeba nieść albo wciągnąć do bagażnika. Przy częstym przenoszeniu to kryterium wyprzedza zasięg.
Tak. Szczegółowe karty podają odrębne stopnie ochrony dla poszczególnych elementów: okablowanie, wyświetlacz, silnik i obudowa baterii nie są chronione w tym samym stopniu. Jazda w ulewie nie stanowi problemu, mycie złączy myjką wysokociśnieniową — już tak.